Sygnały i muzyka myśliwska

Sygnały i Muzyka Myśliwska

 

sygnalistaJuż w czasach prehistorycznych ludzie podczas polowań w celu porozumiewania się stosowali różnego rodzaju nawoływania i używali do tego celu prostych gwizdków z kości. Z biegiem czasu usprawniano sposoby polowania i stąd też zaistniała potrzeba porozumiewania się na coraz dalsze odległości. Jeszcze w starożytności odkryto możliwości instrumentów wykonywanych z różnych naturalnych surowców. Wykonywano je z rogów zwierzęcych-bałowu, barana, wołu, kości słoniowej, drewna, a w czasach późniejszych także z metalu. W swojej pierwotnej formie róg służył celom zarówno myśliwskim, jak też wojennym i pasterskim. W czasach nowożytnych w Europie róg rozpowszechnił się w epoce wędrówki ludów jako instrument bez ustnika. Posiadał on rurę o lekko wygiętym lub półksiężycowatym, a niekiedy nawet okrągłym kształcie. Można na nim było wydobyć zaledwie jeden lub kilka dźwięków naturalnych. W średniowieczu np. róg taki był nieodzowną częścią ekwipunku każdego rycerza. Począwszy od XIV wieku zaczęto budować rogi myśliwskie z metalu o długiej, cienkiej i ślimakowato wygiętej rurze. Wydobywano z nich coraz to większą ilość dźwięków naturalnych.’Około XVII wieku we Francji dokonano znacznego udoskonalenia rogu myśliwskiego.

Obecnie najbardziej praktycznym rogiem myśliwskim używanym w całej Europie jest Róg Pless, dzięki małym rozmiarom i dobremu brzmieniu cieszy się dużą popularnością i uważany jest za podstawowy instrument myśliwski. Jego nazwa pochodzi od księcia Pszczyny (Furst-Pless) Jana Henryka XI (Hans Heinrich XI), który przyczynił się (głównie w latach 1878-1910) między innymi do wielokrotnego wydawania drukiem nut sygnałów myśliwskich.
Inną odmianą rogu myśliwskiego, stosowaną po dziś dzień w sygnalistyce i muzyce myśliwskiej jest tzw. Róg Par force. Nazwa tego rogu pochodzi od organizowanych we Francji i Anglii polowań typu Par force, czyli polowań konnych (zwykle na jelenie i lisy) z psami. Współczesną formą tych polowań w Polsce jest bieg myśliwski, pogoń za lisem, którego symbolizuje już tylko kita (najczęściej lisa) przypięta na ramieniu jednego z jeźdźców. Można przypuszczać, że rogi te były stosowane na książęcych i dworskich polowaniach, również w Polsce zwłaszcza w XVIII wieku, zgodnie z panującą wówczas modąna tzw. francuszczyznę. Dzisiaj używane są do gry artystycznej muzyki myśliwskiej.

Jak już wspomniano, sygnały myśliwskie były grywane przede wszystkim podczas polowań zbiorowych organizowanych na terenie dawnych posiadłości ziemskich. Stąd też znali je przede wszystkim myśliwi i osoby obsługujące polowania lub uczestniczące w nich na zasadzie osób towarzyszących. W polsce po ustaniu działań wojennych sygnalistyka myśliwska uległa zapomnieniu. Dopiero w połowie lat pięćdziesiątych środowisko działaczy myśliwskich z Poznania, a wśród nich między innymi śp. Wacław Lesiński, wydali drukiem nuty podstawowych sygnałów myśliwskich w opracowaniu pt: “Ognisko Trębaczy”,które to w praktyce bardzo skrzętnie wykorzystał śp. mgr inż. Czesław Sielicki.

sygnalista2

Początkowo organizował on naukę gry sygnałów w Technikum Leśnym w Goraju. Następnie, po utworzeniu Technikum Leśnego w Tucholi (jako jeden z jego twórców i późniejszy wice dyrektor), w szkole tej na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych utworzył pierwsze zespoły sygnalistów. W początkach latach siedemdziesiątych szkoła szczyciła się już około 50-cioma sygnalistami, grającymi w trzech niezależnych zespołach. Poza praktyczną grą podczas różnego rodzaju polowań, uczniowie koncertowali także w trakcie innych, niejednokrotnie znaczących, imprez łowieckich i państwowych, np. centralne dożynki w Warszawie, międzynarodowe wystawy psów rasowych w Poznaniu, kongres C. l.C. w Warszawie, krajowe i wojewódzkie konkursy kynologiczne, itp. W międzyczasie, na wzór Goraja i Tucholi, zaczęto organizować podobną działalność w innych technikach leśnych, np.: Białowieża, Biłgoraj, Brynek, Lesko, Tułowice, Rogoziniec, Stary Sącz, Warcino, Zagnańsk, itd. W efekcie tej działalności coraz większa ilość absolwentów średnich szkół leśnych trafiała i trafia do pracy w terenie lub na wyższe uczelnie, a z nimi również nauka gry na sygnałówkach -rogach myśliwskich. Stąd też między innymi w następnym okresie czasu zaczęły powstawać kolejne zespoły, np. w Akademii Rolniczej w Poznaniu, SGGW w Warszawie, przy wojewódzkich – obecnie okręgowych zarządach PZŁ, nadleśnictwach, kołach łowieckich, a także wśród rodzin myśliwskich.

Na mocy uchwały Naczelnej Rady Łowieckiejw 1995 roku zostaje powołany Krajowy Klub Sygnalistów Polskiego Związku Łowieckiego, który zrzesza aktualnie około 250 członków, najwytrawniejszych sygnalistów, spośród około 1000 osób grających w Polsce na rogach. Klub ten, za stały element swojej pracy przyjął organizację konkursów regionalnych, krajowych i międzynarodowych. Sztandarową imprezą jest Ogólnopolski Konkurs Sygnalistów Myśliwskich “O Róg Wojskiego”, który odbywa się nieprzerwanie od 1996 roku i stanowi także jednąz części składowych aktualnego festiwalu. Zasadąjest, że konkurs ten odbywa się corocznie w innym regionie kraju, propagując tradycje łowieckie oraz zachęcając do nauki gry na rogu i do tworzenia nowych zespołów sygnalistów.

Róg francuski
Instrument stosunkowo mało znany w Polsce, pochodzi z Francji, znany był już w połowie XVII i XVIII w. Powstanie i jego upowszechnienie to zasługa Wielkiego Łowczego na dworze Ludwika XV – Markiza Antoine d’Dompierre. Jest to instrument naturalny, wykonany z bardzo cienkiej mosiężnej blachy. Wydobywający się dźwięk jest bardzo głośny i brzęczący, dobrze słyszany nawet na odległość 1 km. Przy cichym graniu tzw. radoux, jego brzmienie jest łagodne i bardzo przyjemne dla ucha. Cechą charakterystyczną jest to, że trębacze grają zawsze stając tyłem do słuchaczy. W naszym kraju jedynym znanym zespołem grającym na tego typu instrumentach jest Zespół Francuskiej Muzyki Myśliwskiej “Trompes de Pologne” przy Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Warszawie pod kierunkiem Henryka Mąki. W dniu 30 listopada 2013 r. zespół koncertował podczas uroczystości 90-lecia PZŁ, które odbyły się w Suwałkach.