„Orla Jucha” w Ełku – Rys Historyczny

Rys historyczny

Data założenia Koła: 3 stycznia 1958

Koło Łowieckie „Orla Jucha” powstało 3 stycznia 1958 roku w wyniku podziału Koła Łowieckiego Nr 2 przy Okręgowym Zarządzie Państwowych Gospodarstw Rolnych w Ełku. Tego dnia dokonano wyboru nowych zarządów i postanowiono, że jedno z nowopowstałych Kół „Ponowa” przejmie 20 członków i dwa obwody łowieckie zaś drugie Koło „Orla Jucha” 17 członków i pozostałe dwa obwody łowieckie. Zatwierdzenia podziału i rejestracji nowego Koła dokonało Prezydium Wojewódzkiej Rady Łowieckiej w Białymstoku uchwałą z dnia 8 kwietnia 1958 roku i od tego dnia liczy się jego wiek. Nazwa zawiera błąd gwarowy albowiem „Jucha” znaczy w języku łowieckim farbę niedźwiedzia, ale faktycznie pochodzi od nazwy miejscowości gdzie działał Zespół Państwowych Gospodarstw Rolnych obejmujący wówczas gospodarstwa w miejscowościach: Orla Jucha, Garłówka, Gorle, Orzechowo, Stare Krzywe, Skomack, Mrągowizna, Ostrów, Ogródek, Straduny, Chojniak (d. Podlasie), Skup (d. Skaliste), Połom (d. Wilczewo), Kije i Pietrasze. Do nazwy przyzwyczaili się członkowie Koła i choć w 1959 roku rozwiązano Zespół PGR w Orlej Jusze,  nie ma też Państwowego Gospodarstwa Rolnego, nazwa Koła pozostaje nie zmieniona. Koło wydzierżawiło obwód Nr 78 o powierzchni 8.460 ha i obwód 84 o powierzchni 5.640 ha i  nieco później wydzierżawiło też obwód Nr 88 o powierzchni 5.840 ha. Rozwiązanie Zespołu PGR w Orlej Jusze zbiegło się z odejściem części myśliwych zamieszkujących w Stradunach i wykluczeniem z Koła – kolegów, którzy nie zdali „egzaminu weryfikacyjnego”. Z owych 17 członków w „Orlej Jusze” pozostali: Jan Namejko – Przewodniczący Zarządu , Wiktor Jurkowski – Sekretarz, Jan Miszewski – Skarbnik, Franciszek Piela – Łowczy i Mieczysław Czepułkowski – Przewodniczący Komisji Rewizyjnej. Oprócz nich członkowie Koła: Mieczysław Albo, Wincenty Mieczkowski i Alfons Kieżel. W tej sytuacji Wojewódzka Rada Łowiecka w Białymstoku poleca do 31 marca 1959 r. Uzupełnić stan członków do statutowego wymogu 15 członków, do czego dochodzi dopiero w 1961 r, ale na szczęście Koła nie rozwiązano.

Przez okres pierwszych dziesięciu lat liczba  wzrosła do 22, kolejno osiągając w 1978 roku – 30, w 1988 – 50, w 1998 – 56 i w 2017r – 62 członków . Okolice Ełku zachowały, w większości, swój dziewiczy charakter dłużej niż inne rejony Mazur, a to za przyczyną bardziej kameralnych atrakcji turystycznych i wypoczynkowych oraz niechęci do rozwoju większej struktury turystycznej której zgubne skutki widzi się na przykładzie Giżycka czy Augustowa. Zaniedbania melioracyjne i zaniedbanie upraw małych kompleksów rolnych przez gospodarstwa pegeerowskie, przyczyniły się do powstania wielu zdziczałych enklaw, zalesionych przez samosiew na sposób puszczański, dziki i niedostępny. Niedostępny dla człowieka, bo zwierzyna znalazła tu ostoje, szczególnie latem, gdy lasy penetrowane są przez grzybiarzy. Obwody łowieckie dzierżawione przez Koło maja stosunkowo mała  lesistość – 23%. Graniczą od południa i zachodu z rozległą Puszczą Piską ( poligon wojskowy ), od północy w niedalekim sąsiedztwie znajduje się Puszcza Borecka a od wschodu graniczą z  szerokim pasem lasów Dunajek, Świętajno, Sajzy. Takie położenie nie pozostaje bez wpływu na dobry stan zwierzostany łownej.  Szczególne walory środowiskowe dla bytowania zwierzyny stanowi starorzecze Ełku (zwanego też Łaźną Strugą) w rejonie wsi Wronki i Kije. Teren  trudno dostępny  obejmuje zakola starej rzeki tworzącej mokradła, wśród których wynoszą się  suche grądy będące bardzo dobra ostoją dla zwierząt. Najcenniejszym zespołem przyrodniczym jest jednak rejon jeziora Druglin  Trudno dostępne brzegi, z bogatą roślinnością na podmokłym terenie oraz liczne wyspy stwarzają idealne warunki bytowania wielu gatunkom zwierzyny, w tym ptactwa. Można spotkać tu jeszcze w okresie wiosennym tokujące cietrzewie i wiele żurawi. We wszystkich łowiskach Koła licznie występuje łoś.

Pierwszego jelenia upolowano w sezonie 1967/68, pierwszego łosia w 1974/75. W ostatnich latach średnio w sezonie pozyskuje się ok 55 Jeleni, 40 saren i aż 230 dzików. Z uwagi na zagrożenia afrykańskiego pomoru świń odstrzały dzików są bardzo wysokie, znacznie przekraczające roczny przyrost populacji. Od lat nie poluje się na zające, a jego obecność w łowiskach polnych jest bardzo rzadka. Stale rosą stany lisa, jenota, norki amerykańskiej i wydry.  Liczna jest populacja bobra choć jest to gatunek częściowo chroniony to od 2016 r myśliwi uzyskali zezwolenie na jego odstrzał w ramach kontrolowanej redukcji.  Od 2001 r z uwagi na obowiązujące moratorium wstrzymany jest odstrzał łosi. Na nic zdają się poletka zaporowe i  karmowiska w łowiskach leśnych. Zwierzyna chętniej wychodzi i żeruje na polach wyrządzając poważne szkody w uprawach rolnych w szczególności kukurydzy. Dużą uwagę przywiązuje się do zimowego dokarmiania. Do wykładania karmy ustawiono 36  paśników, wywozi się ponad 20 ton karmy objętościowej soczystej, ok. 10 ton ziarna kukurydzy, zbelowana sianokiszonkę, a w lizawkach znajduje się sól. Oczywiście dla myśliwych dokonujących odstrzału w polowaniach indywidualnych koło posiada 36 ambon okresowo remontowanych i konserwowanych co roku, posiada też  domek myśliwski (potocznie nazywany Budą) w lesie koło wsi Pietrasz, gdzie na obszernej werandzie odbywają się imprezy łowieckie  i wiosenne Walne Zgromadzenia członków Koła.

Przez pięćdziesiąt lat istnienia Koła przewinęło się przez jego szeregi ponad 153 członków i kandydatów. Byli wśród nich łowieccy działacze społeczni jak Józef Brzeziński, Henryk Chiliński, Tadeusz Soczewka, Jerzy Karpowicz, Tadeusz Januszewsk,  Jerzy Czepułkowski czy obecnie Andzej Ćwiklewski. Szczególnym powodem do dumy z pasji łowieckiej cieszył się Śp. Józef Brzeziński (także Honorowy Łowczy Koła, a były Łowczy Powiatowy), który oprócz trofeów łowieckich posiadał niezwykłą kolekcję bibliofilską, a jego zbiory filatelistyczne p.t „Łowiectwo w filatelistyce” zdobyły brązowy medal na wystawie w Budapeszcie(1985), srebrny w Wilnie (1986) i złoty także w Wilnie w 1989 roku. Kolega J.Brzeziński został odznaczony Medalem Świętego Huberta 1993 roku, a wcześniej brązowym, srebrnym i złotym – medalami łowieckimi. Wielu myśliwych posiada w swoich zbiorach wspaniałe trofea, które można by pokazać na nie jednej wystawie. Srebrno medalowy (203,46CIC) i brązowo medalowy (182,45 CIC) posiadał J. Brzeziński, T.Łukaszuk może poszczycić się srebrno medalowym wieńcem  (199,73 CIC) brązowo medalowy (189,79CIC).Wspaniały wieniec jelenia nagrodzony brązowym medalem na wystawie „Łowiectwo-Natura-Cywilizacja” w 1993 r. Posiada H.Chiliński.

Ponad 150 eksponatów zgromadzono na wystawie zorganizowanej przez Koło Łowieckie „Orla Jucha” w Ełku na trzydziestolecie jego istnienia. Oprócz trofeów łowieckich pokazano znaczki pocztowe w zbiorach ”Łowiectwo w filatelistyce” i „Zwierzyna pod ochroną gatunkową” oraz eksponaty bogatych bibliotek J.Brzezińskiego i J.Czepułkowskiego. Z tej też okazji został wybity medal pamiątkowy „Koło Łowieckie „Orla Jucha” w Ełku 1958-88” Władze Łowieckie doceniły działalność Koła i jego Członków wyrazem, czego było odznaczenie medalami łowieckimi Złotym: J.Brzezińskiego, srebrnym: J.Brzezińskiego, T.Krukowskiego, J.Karpowicza, T.Łukaszuka, T.Soczewkę i brązowymi: J.Brzezińskiego, G.Gronka, T.Krukowskiego, T.Łukaszuka, J.Namejkę, W.Rogowskiego,T.Soczewkę, R. Walendzika  i W. Żocha. Pięćdziesięcioletnim stażem w Kole może sie poszczycić się pierwszy Przewodniczący-Jan  Namejko, czynny myśliwy mający osiemdziesiąt lat. Czterdzieści pięć lat poluje w Kole Ryszard Walendzik , czterdzieści i jeden rok polują w „Orlej Jusze” Koledzy Stanisław Żabiełowicz i Leon Hołownia, czterdzieści kończy Kolega  Tadeusz Bronowski. Piętnastu czynnych członków ma staż  od trzydziestu do trzydziestu ośmiu lat. Koło przyjmuje, co roku nowych kandydatów, dzięki czemu nie kostnieje, a nowi członkowie wnoszą do jego działalności nowe siły.