Środowisko

 Środowisko

SUSZA UTRUDNIAJĄCA ŻYCIE BOBRÓW

Niemal całkowity zanik opadów przez ostatnie miesiące mijającego lata 2018 r. spowodował drastyczny spadek poziomu wody gruntowej. Woda zniknęła na bagnach, w starych wyrobiskach torfu i zagłębieniach terenowych tam gdzie bobry przebywały przez lata. Już w miesiącu wrześniu część rodzin zmuszona została opuścić te stanowiska, inne próbują jeszcze łagodzić te krytyczne dla nich warunki środowiskowe. Do wody, tam gdzie jest to możliwe dostają się poprzez kopanie głębokich kanałów bądź „studzienek” w sąsiedztwie komór rodzinnych. W takich miejscach bardzo trudnym do przeżycia dla bobrów będzie okres zimowy z dużymi spadkami temperatury, gdzie woda i grunt głęboko przemarzną.

Pojezierze Ełckie, gm. Kalinowo. Bobry od kilku lat przebywają w niewielkim zagłębieniu – łozowisku. Już w miesiącu sierpniu bagno zostało całkowicie osuszone, zmusiło to bobry do wykopania głębokiego kanału w którym pojawiła się woda.

Życie bobrów jesienią – ciąg dalszy

Połowa listopada, nadal ilość opadów jak na tę porę roku niewielka. Poziom wody na tym stanowisku nie zmienił się. Bobry nie są w stanie zgromadzić odpowiednich zapasów karmy na zimę – „magazynów”. Żerują ogryzając na bieżąco pędy łozy, o czym świadczą pozostawione gryzy na tzw. „stolikach”.
Wokół dość pokaźnych rozmiarów żeremia w kanałach brakuje wody. Bobry wychodząc zewnątrz są narażone na niebezpieczeństwo ze strony zdziczałych psów oraz lisów. Świadczą o tym leżące szczątki młodego kilkumiesięcznego bobra. Widoczne są też nieudane próby rozkopywania przez psy samego żeremia.

Mikołajówek, 21 listopada 2018 r.


Bobry atakowane przez wilki

Bobry w rezerwacie przyrody „Borek” w Puszczy Boreckiej pojawiły się przed kilkoma laty. Uszczelniając przepust drogowy podtopiły drzewostan olchowy na powierzchni ok. 2ha. Jesienią 2017 r. przygotowały się do zimy gromadząc „zapasy gałęzi” na zimę, nadbudowały żeremie. Pod koniec grudnia ślady obecności bobrów zniknęły. Wszystkie osobniki tej dość licznej rodziny padły ofiarą wilków.


Bobry zimą

W okresie bardzo silnych mrozów jakie występowały w całym kraju od 22 stycznia do 5 lutego 2012r., a w szczególności w Polsce północno – wschodniej, gdzie temperatura nocą spadała nawet do -30ºC bobry nie wykazywały na zewnątrz żadnej aktywności. Przy tak długo utrzymującej się niskiej temperaturze oraz cienkiej pokrywie śnieżnej całość żeremi o słabszej izolacji termicznej, znacznie wyniesionych nad poziom wody przemarzło. Dodatkowo tegoroczna susza jaka występowała bardzo nietypowo bo w drugiej połowie lata spowodowała w wielu miejscach obniżenie poziomu wody, bądź jej całkowite zniknięcie wówczas żeremia bobrowe niebezpiecznie przemarzały już u samej jego podstawy. Był to bardzo trudny okres dla wielu rodzin bobrowych. Szczególnie młode oraz osobniki słabsze mogły tego krytycznego okresu silnych mrozów nie przeżyć.   Kiedy temperatura zimą 2010 roku przez dłuższy okres czasu była dodatnia bądź bliska 0°C wówczas bobry stawały się aktywne i wychodziły ze swojego zimowiska na zewnątrz pomimo zalegania nieraz bardzo grubej pokrywy śnieżnej. Nie były to długie „spacery”, najwyżej do kilkunastu metrów od niezamarzniętego lustra wody (rzeki lub cieku). Wychodziły i wracały zazwyczaj tymi samymi ścieżkami po lodzie lub śniegu. Żerowały najczęściej na krzewach i drzewach stojących ogryzając korę, rzadko kiedy decydowały się na ich ścinkę. Chętnie natomiast żerowały na drzewach obalonych wcześniej, jeszcze jesienią ubiegłego roku.


Bobry w górach

Moda rodzina bobrów osiedliła się na niewielkim cieku wpływającym do potoku górskiego Kamienica – lewy dopływ Dunajca (na ok 700 m n.p.m.).  W bliskim sąsiedztwie drogi wojewódzkiej nr 968 zbudowały tamę, spiętrzyły wodę i pobudowały żeremie. Bobry stały się dużą atrakcję turystyczną  dla odwiedzających Gorczański Park Narodowy i okolice. W dniu 25 października 2004 r. zostały one wsiedlone na terenach położonych w Nadleśnictwie Krościenko i to one zainicjowały populację na tym terenie.

Wsiedlanie bobrów 25 października 2004 r.


Bobry w Puszczy Augustowskiej

Bobry na rowie melioracyjnym w sąsiedztwie szkółki leśnej Budy pojawiły się przed kilkunastoma laty. Piętrząc wodę poprzez budowanie tamy w oddziale 268 utworzyły duże rozlewisko, a wody podsiąkowe pojawiły się na części powierzchni produkcyjnej szkółki. Latem 2011 roku woda z rozlewiska została spuszczona, a kilkusetmetrowy odcinek rowu pogłębiono. W ten sposób utworzyło się zagłębienie ze stałym poziomem wody bezodpływowej. Sytuację pogorszyła występująca susza, dotychczas niespotykana o tej porze roku, gdzie przez ostatnie 3-y miesiące brakowało opadów. Z uwagi na ograniczony przepływ wody w rowie bobry odstąpiły od naprawiania i wznoszenia nowych tam. Przebywają tylko w norach i gromadzą zapasy karmy na zimę. Na „magazyn” najczęściej składają kilkuletnie brzozy wycięte w młodniku sosnowym (w pasie do 30 m) „wyręczając” w ten sposób leśników z wykonania czyszczeń wczesnych. Takie wyprawy bobrów po suchym terenie są dość ryzykowne zwłaszcza, że cały ten obszar jest stale penetrowany przez wilki i rysie.

20 listopada 2011r.

bobr_puszcza_01
bobr_puszcza_02